- -3,00 zł
Data publikacji: 2017-04-10 09:22:34
Kategorie: Ogólna
Nie tylko piękne oczy to wielka zaleta. Liczy się przede wszystkim dobry wzrok, możliwość odbierania świata w całej jego okazałości. Problem z widzeniem może nas jednak dopaść w każdej chwili – przemęczenie, długie godziny przed komputerem i nagle rzeczywistość wydaje nam się nieco rozmyta. Jak zatem dbać o wzrok, żeby długo nam służył?
Z diety czerpiemy witaminy i energię do życia. Podstawą odżywania powinny być warzywa, owoce i zboża. Pod kątem wzroku szczególnie ważna będzie tutaj pełna gama kolorystyczno-witaminowa, stawiajmy tutaj na:
Na pewno wspomogą nas też wszystkie produkty żywieniowe z antyoksydantowej trójcy witaminowej A, C, E – stawiamy zatem na wyżej wymienione warzywa i owoce i dorzucamy jeszcze: jajka, masło, orzechy, sery, nasiona zbóż.
Warto pamiętać o dobroczynnym działaniu tłuszczów nienasyconych (np. ryby, słonecznik) i szkodliwym wpływie tłuszczy nasyconych (np. tłuste czerwone mięso). Nie tylko dobra dieta pomaga na wzmocnienie oczu, zła działa odwrotnie.
Podstawą higieny oka jest odpoczynek i zdrowy sen. Po całym dniu spędzonym przed komputerem dobrze jest wieczorem dać oczom odpocząć, pójść na spacer, spojrzeć w dal, zwłaszcza na zielone elementy przyrody, które bardzo uspokajają cały organizm. Czym zaś powinien się charakteryzować zdrowy sen? Najlepiej, by trwał on ok. 8 godzin, pomieszczenie, w którym śpimy, było przewietrzone i zacienione. Jeśli możemy sobie na to pozwolić, usuńmy z sypialni wszelkie urządzenia elektroniczne.
Oczy to mięśnie i jak każdy inny mięsień można je ćwiczyć. Gimnastyka oka jest bardzo prosta i można ją wykonywać niemalże wszędzie. Warto przytoczyć tutaj kilka łatwych do wykonania czynności.
1. propozycja: zamykamy oczy i gałkami ocznymi wykonujemy w powietrzu różnego typu kształty – zaczynając od najprostszych okręgów, przechodzimy do trójkątów, kwadratów. Każde kształty tworzymy po kilka razy w prawo i w lewo.
2. propozycja: przez kilkanaście sekund patrzymy raz to w bliski punkt przed nami, raz w daleki. Ćwiczenie to możemy wykonywać w przerwie w pracy, siedząc przy komputerze.
3. propozycja: patrzymy na ścianę i wodzimy wzrokiem po przekątnej, raz w dolny róg ściany, raz w przeciwległy górny róg, trzymając głowę nieruchomą.
Każdemu z nas zapewne zdarza się czytać pasjonującą książkę w kąpieli przy dość kiepskim świetle. Lub robić szybki przegląd prasy w drodze do pracy. A wszyscy przypominamy sobie te sceny z filmów, gdy dzieci zafascynowane lekturą siedziały pod kołdrą z latarką, choć od dawna powinny już spać…. Wszystkie te wymienione sytuacje to w zasadzie zabójstwo dla naszych oczu.
Wzrok bardzo się męczy, gdy oczy muszą się wysilać, czytając przy słabym świetle lub w trzęsącym się pojeździe. A jakie jest najlepsze światło do czytania? Oczywiście dzienne. Gdy zaś za oknem zrobi się szaro-buro, ni to jasno, ni to ciemno, lepiej jest zasłonić okna i wesprzeć się światłem sztucznym – stan przejściowy między dniem a nocą jest szczególnie męczący dla wzroku. Jeśli czytamy wieczorem, pamiętajmy o świetle punktowym znajdującym się blisko czytanego tekstu i świetle górnym, rozjaśniającym cały pokój.
Odwiedzanie raz w roku okulisty nie dość, że nie zajmuje dużo czasu i nie wiąże się z żadnymi przykrościami, jak np. wizyta u stomatologa, to da nam pewność co do stanu naszego wzroku. Niekiedy niewielkie wady, szybko wykryte można skorygować, nosząc tylko okresowo odpowiednio dobrane szkła kontaktowe lub okulary. Jeśli natomiast oczy nam dokuczają i wzrok nie spisuje się tak jak dawniej, choć stosowaliśmy wszystkie powyższe techniki, to wizyta u okulisty jest wręcz obowiązkowa. Warto o tym pamiętać.




